sobota, 8 marca 2014

Rozdział 2. Odważni forever :D

"Niesa­mowi­te, jak dwie is­to­ty pot­ra­fią się z sobą zżyć, będąc tak różny­mi tworzyć całość... "






"Uspokój się" powtarzałam sobie w duchu, jednak świadomość, że moi idole są tutaj i za chwilę wejdą i poznam ich wszystkich sprawiała, że nie panowałam nad swoimi emocjami. Lilka była trochę bardziej ogarnięta, ale zawsze tak było, ona cicha, spokojna i opanowana, a ja jestem jej kompletnym przeciwieństwem. Mimo różnych charakterów świetnie się dogadujemy, można powiedzieć, że idealnie się dopełniamy. Nasza agroturytyka znajduje się niedaleko Rzeszowa, nie zdziwicie się jeśli napiszę, że najbardziej kibicujemy Resovii? No i jest jeszcza nasza ukochana Skra. Gdy tak rozmyślałam o mojej przyjaźni z Lilką do budynku weszli siatkarze w składzie: Kurek, Winiarski, Kubiak, Ignaczak, Nowakowski, Jarosz, Bartman, Kłos, Wrona i Żygadło. Kiedy do mnie podeszli nie wiedziałam co powiedzieć.

-Witamy yyy w naszej agroturystyce yyy, reszte powie Wam moja przyjaciółka Lilka! - powiedziałam i szybko oddałam głos Lili. 

Gdyby można było zabić wzrokiem to pewnie już leżałabym martwa. Moja wspólniczka zmroziła mnie swoich morderczym spojrzeniem i poszła do siatkarzy. "Ona na pewno poradzi sobie lepiej ode mnie" pomyślałam i wyszłam do kuchni.

-Przepraszam za Majkę, jest trochę nie ogarnięta - powiedziała moja przyjaciółka a siatkarze zaśmiali się.
-Nasza fanka? - zapytał Kubiak
-Zgadza się, obie nimi jesteśmy. - odpowiedziała Lilka
-Chcielibyśmy wynająć u Was pokoje na dwa lub trzy tygodnie, czy jest taka możliwość? - zapytał Łukasz
-Tak oczywiście, mamy wolne pokoje dwu oraz trzy osobowe, zastanówcie się chwilę jakie potrzebujecie, a ja pójdę po Majkę - wyjaśniła Lila i wyszła
-Majka cholera jasna, ogarnij się! Co z Tobą? A kto zawsze mówił, że nigdy nie zbłaźni się przed siatkarzami i jak ich spotka to zachowa się zupełnie normalnie? - zapytała mnie
-Masz rację, już idę - powiedziałam i wyszłam za nią do recepcji

Gdy tam weszłyśmy zobaczyłyśmy zabawną sytuację, w której siatkarze kłócili się o to kto z kim będzie w pokoju. Jeden z nich zaproponował grę w kamień-papier-nożyce, ale za chwilę uznali że to bez sensu i znowu zaczęła się kłótnia, wyglądało to komicznie, z trudem udało nam się nie wybuchnąć śmiechem. Po 15 minutach doszli do porozumienia i poprosili dwa pokoje dwuosobowe i dwa trzyosobowe. Podałyśmy im klucze i zaprowadziłyśmy do pokoi, tłumacząc po drodze jakie atrakcje na nich tutaj czekają oraz że za 30 minut mają zejść na kolację. Kiedy kończyłyśmy przygotowywać kolację, usłyszałyśmy krzyk. Szybko pobiegłyśmy na górę. 

-Aaaaaaa! Kurek! Kurek! Weź to zabij! No nie gap się tak na mnie tylko zrób coś z tym!
- krzyczał Zibi, który stał na jednej z szafek.
-Sam sobie to zabij, ja nawet nie wiem co to jest i boję się tego dotykać! - dyskutował z nim nasz przyjmujący

Po chwili w ich pokoju pojawili się wszyscy siatkarze. Widząc chłopaków nie mogli pochamować śmiechu, po chwili dołączyłyśmy do nich z Lilką.


-Hahahahhahahaha! Chłopaki tacy jesteście odważni, a koników polnych się boicie?
- śmiał się z nich Winiar
-Czekajcie! Nie ruszajcie się! Lecę po kamerę! To będzie hit w "Igłą szyte" - krzyknął Ignaczak i wybiegł z pokoju

Do chłopaków podszedł Jarosz i złapał te przerażające dla naszych dwóch siatkarzy stworzenia. Bartman i Kurek mogli bezpiecznie zejść z szafek.


-Hahahha. Bartman, ale miałeś minę
- śmiał się z przyjaciela Kurek
-Ty nie lepszą - odgryzł się ZB9
-Dobra chłopaki, obaj byliście odważni forever, a teraz zapraszamy na kolację - powiedziałam i wyszłam z pokoju

Wychodząc zderzyłam się z Ignaczakiem, który przyniósł kamerę

-Chyba już nie będzie potrzebna
- uśmiechnęłam się i ruszyłam do kuchni






Kochani oddaje w Wasze ręce 2 rozdział, mam nadzieję, że spełni on Wasze oczekiwania. Czekam na komenatrze od Was ;* Całuję Was mocno. A wszystkim dziewczynom życzę wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń z okazji naszego święta! ;*

4 komentarze:

  1. Cieszę się, że jednak dodałaś rozdział dzisiaj! :) Jest świetny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję i również pozdrawiam ;* W weekendy posty będa się pojawiać codziennie, ale w ciagu tygodnia mam szkołę, więc nie wiem jak to będzie. Będę Was informować na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział :)
    Czekam na kolejny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dziękuję ;* Cieszę się, że ktoś czyta to opowiadanie, każdy komentarz sprawia mi wiele radości :) Rozdział pojawi się już jutro rano
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń